Historie ślubne
Ślub plenerowy w Ceglarni Jarosławki – Marta i Artek
Osobiste przysięgi, wzruszenie przy czytaniu listu i parkiet pełen energii. Wracamy do historii Marty i Artka w Ceglarni Jarosławki.

Są dni, które przypominają nam, dlaczego tak lubimy opowiadać ślubne historie. U Marty i Artka w Ceglarni Jarosławki pod Poznaniem od początku najważniejsi byli ludzie: ich bliskość, wsparcie i radość ze wspólnego świętowania.
List, który zatrzymał na chwilę przygotowania
Jednym z najbardziej poruszających momentów było czytanie listu od Artka. Pojawiły się łzy i wzruszenie, którego nie trzeba było podpowiadać. Właśnie takie chwile chcemy zachowywać w reportażu.
Osobiste przysięgi w otoczeniu natury
Ceremonia odbyła się w plenerze, wśród drzew i naturalnego światła. Własne przysięgi nadały jej bardzo osobisty charakter. Było miejsce na spojrzenia, uśmiechy i emocje najbliższych.
Wesele w Ceglarni Jarosławki
Później przyszły przemowy, toasty i zabawa. Melania, córka Marty i Artka, skradła serca gości, a jedną z wieczornych atrakcji okazał się kebab. Lubimy te drobiazgi: po latach to one pomagają przypomnieć sobie atmosferę całego dnia.
Zobaczcie pełną galerię Marty i Artka.
Planujecie własny ślub? Zajrzyjcie do naszej oferty zdjęć i filmu i napiszcie, kiedy oraz gdzie chcecie świętować.





